Barbórka trafiła do nas dzięki czujności swojego karmiciela, który zgłosił ją z powodu problemów z oczkiem. Dziś koteczka jest już po jego usunięciu i z każdym dniem czuje się coraz lepiej.
To ufna, czuła dziewczyna — chętnie się łasi, szuka kontaktu z człowiekiem i zabiega o uwagę. Może właśnie u Twojego boku spędzi resztę swojego życia?
Barbórka szuka niewychodzącego domu z odpowiednimi zabezpieczeniami.

