Konik Dzikusek


Odrobaczenie:
tak
Kastracja:
tak
Szczepienie:
tak
Testy FIV/FeLV:
ujemne
Stosunek do kotów:
pozytywny
Stosunek do psów:
nieznany

Kocurek o wdzięcznym imieniu Konik Dzikusek.

Trafił do nas blisko rok temu, w ciężkim stanie, z objawami neurologicznymi.

Przyczyną było prawdopodobnie zatrucie. Mało brakowało, aby burasek swój posiłek przypłacił życiem.

W czasie długotrwałej terapii kocurro bardzo polubił człowieka. Pokazuje to co prawda dość nieśmiało, jakby z obawą i pewnym niedowierzaniem. Ociera się o nogi, podkłada główkę do głaskania. Uwielbia drapanko przy ogonku. Brzyszek, stanowczo jeszcze nie pora na to!
Jest typem niskopodłogowym. Nie wskakuje na blaty, nawet na łóżku rzadko go widać. Ma swoje ulubione miejsca na drapakach i fotelu.

Jest zwykłym burym kotem. W dodatku z pozostałością po chorobie w postaci lekkiego zarzucania tyłkiem na bok przy galopie do miski.

Czy to mu przeszkadza? Absolutnie! Czy to nam przeszkadza? Zupełnie nie!

Konik testy FiV i FelV ma ujemne. Jest zaszczepiony, wykastrowany. Korzysta z kuwety, drapaków. Bardzo lubi towarzystwo innych kotów.

Cudownie by było, gdyby znalazł swój dom i swoich ludzi, gdzie nabrałby śmiałości.

Nie masz możliwości przyjęcia kotka pod swój dach? Istnieje opcja adopcji wirtualnej. Możesz zadeklarować stały przelew na ulubionego kota. To nie musi być duża suma – liczy się każdy grosz i za każdy będziemy wdzięczni. W zamian co miesiąc dostaniesz zdjęcie swojego podopiecznego i krótkie sprawozdanie, co u niego słychać 😻

Formularz adopcji wirtualnej

    ×