Batman to kot, który trafił do nas z miejsca, gdzie koty same sobie nie radzą. Wiemy, że jeśli jest stamtąd zgłoszenie to stan kota może być bardzo zły. Tak też było w przypadku Batmana. Trafił do nas z bardzo niskim hematokrytem, co od razu poskutkowało dwoma transfuzjami krwi.
Po dodatkowych badaniach wyszło ogromne zapalenie jelit. Kocurek miał też płyn w brzuchu- widocznym w badaniu USG.
Batman przeszedł kurację lekiem, który podaje się kotom w przypadku zakaźnego zapalenia otrzewnej. Terapia jest droga, ale okazała się skuteczna.
Teraz nasz mały bohater staje powoli na łapki, a my szukamy dla niego opiekuna, który podejmie się tej walki razem z nim!



