Halina została porzucona przez swoich opiekunów w mieszkaniu, które opuścili. Niczego nieświadoma właścicielka mieszkania odkryła kota w pustym lokalu dopiero po kilku dniach…
Kotka była przerażona, zdezorientowana, agresywna ze strachu. Do tego zaniedbana zdrowotnie. Musiała przejść operację usunięcia guzków na listwie mlecznej, które na szczęście okazały się niezłośliwe.
Po kilku miesiącach ponownie zaufała człowiekowi.
Teraz Halina to kochana dziewczynka, która uwielbia gadać i dyktować warunki. W swoim domu tymczasowym to ona wyznacza pory i przerwy na głaskanie, pracuje przy komputerze ze swoim opiekunem, a po pracy wyleguje się na ukochanym fotelu 🙂




