Robert


Wiek:
kilkanaście lat
Odrobaczenie:
tak
Kastracja:
tak
Szczepienie:
tak
Testy FIV/FeLV:
ujemne
Stosunek do kotów:
pozytywny
Stosunek do psów:
nieznany

Robert to kilkunastoletni kocur odłowiony z ogródków działkowych na kastrację i leczenie. Po wyzdrowieniu miał wrócić tam, skąd przyszedł, ale nie wyzdrowiał do dziś. 

Zaczęło się od zwykłego kataru, potem odkryliśmy zgniłe zęby, a badania krwi wykazały potężny stan zapalny. Po ustabilizowaniu Robert przeszedł zabieg i pożegnał się ze znaczną częścią uzębienia.

Kiedy już myśleliśmy, że chłopak wychodzi na prostą, pojawiła się oporna na leczenie bakteria w pęcherzu. Jeszcze mało? Dorzucamy w gratisie ostre zapalenie trzustki. Walka z tym wszystkim trwa do dziś. 

Robert wymaga specjalistycznej karmy, drogich suplementów i ciągłych wizyt u lekarza. Ma zapewniony ciepły kąt i opiekę, ale koszty są znaczne, a nikt na Robercie nie będzie oszczędzał. Ten weteran po wielu latach bezdomności zasłużył na to co najlepsze.

Jeśli chcesz mu pomóc, napisz do nas i dorzuć cegiełkę do jego utrzymania.

Nie masz możliwości przyjęcia kotka pod swój dach? Istnieje opcja adopcji wirtualnej. Możesz zadeklarować stały przelew na ulubionego kota. To nie musi być duża suma – liczy się każdy grosz i za każdy będziemy wdzięczni. W zamian co miesiąc dostaniesz zdjęcie swojego podopiecznego i krótkie sprawozdanie, co u niego słychać 😻

Formularz adopcji wirtualnej

    ×