Rysia


Odrobaczenie:
tak
Kastracja:
tak
Szczepienie:
tak
Testy FIV/FeLV:
ujemne
Stosunek do kotów:
pozytywny
Stosunek do psów:
nieznany

Rysia błąkała się na cmentarzu w gdańskiej Oliwie. Ile dziennie ludzi ją widziało? Sporo… 

Dopiero jedna, dobra osoba pochyliła się nad skorupą sierści. Kotka była w tak złym stanie, że stanowiła jeden wielki kołtun, a na domiar złego straciła wzrok! 😞

Tu dopiero rozpoczyna się historia Rysi. Bardzo specjalistyczne wizyty weterynaryjne, wyciąganie kota ze stanu agonalnego. 

Rysia ma problemy z jelitami, bierze leki. Dodatkowo przeprowadziliśmy gruntowny remont stomatologiczny. Kotka została ostrzyżona, a jej sierść ponownie odrastała. 

Teraz Rysia zamieszkuje w domu tymczasowym. Bardzo otworzyła się na człowieka. Ceni sobie spokój, ciepło i bliskość. Jest pod stałym nadzorem weterynarza, a my poszukujemy dla niej opiekuna wirtualnego, który wspomoże ją, aby już nigdy nie musiała zaznać bólu.

Nie masz możliwości przyjęcia kotka pod swój dach? Istnieje opcja adopcji wirtualnej. Możesz zadeklarować stały przelew na ulubionego kota. To nie musi być duża suma – liczy się każdy grosz i za każdy będziemy wdzięczni. W zamian co miesiąc dostaniesz zdjęcie swojego podopiecznego i krótkie sprawozdanie, co u niego słychać 😻

Formularz adopcji wirtualnej

    ×