Marcin

„Facet zsiadł z motoru, wyjął puszkę, nałożył do misek i pojechał. Nawet kasku nie zdjął.” To właśnie Marcin dokarmiający koty. Mistrz podbieraka i podchodów. Niestraszne mu czołganie się po najbrudniejszych miejscach, byle namierzyć ogoniasty cel.