Kiedy do nas przyszła, umiała tylko w szynszyle, ale błyskawicznie ogarnęła, o co chodzi w kocim biznesie. Jeśli się uprze, zrobi naprawdę wiele, żeby postawić na swoim, a w tym przypadku to „swoje” wychodzi na dobre kotom. Szynszyle też mają się świetnie 🙂

