To historia jak z bajki, o Foce, która z Kopciuszka przemieniła się w księżniczkę ❤️

Foka trafiła do nas w grudniu 2024, z ogromną nadwagą (ważyła ok. 7,8 kg), cukrzycą, alergią i zszarganymi nerwami – do tego stopnia, że miała łapkę wylizaną do gołej skóry… Właściciele zrzekli się jej zaraz po tym, jak zrezygnowali z leczenia i poprosili o eutanazję Foczki 😢

Foka przez rok w domu tymczasowym przeszła ogromną przemianę, wspierana przez opiekunów wirtualnych, dietetyczkę i lekarzy specjalistów wyszła z cukrzycy, pożegnała się z alergią i schudła ponad 3 kg! Przed samą adopcją przeszła zabieg usunięcia 8 popsutych ząbków, i 22 lutego 2026 została oficjalnie adoptowana. Warto było czekać 14 miesięcy na taki dom! Foka jest tam jedynaczką, kochaną mocno, cierpliwie i rozsądnie. Foczucha biega raźno za wędką, maszeruje po schodach w górę i w dół, obserwuje ptaki za oknem… Wygrała życie, i to takie w zdrowiu i szczęściu ❤️ i teraz trzyma kciuki, aby inne kotki znalazły równie cudowne domy.

×